Prezentacja PowerPoint prawa autorskie

secret portal

Temat: KreatywneDomeny.pl
Kilka propozycji:
możliwość przesłania loga jako wstępnego projektu marki/domeny,
możliwość ekspozycji prezentacji Power Point + .pdf
możliwość umieszczenia klipu video + podkład głosowy (multimedialna prezentacja)
możliwość wstępnego pozycjonowania słów kluczowych pod ewentualny przyszły projekt
możliwość umieszczenia opisu + umowa przekazania praw autorskich

Twój pomysł nie jest nowy - podobne "sklepy" z pomysłami funkcjonują w sieci.

Możesz nawet kupić dobrą domenę:
FabrykaWizerunku.pl
Źródło: di.pl/index.php?showtopic=49051



Temat: vat od zleceń i dzieł
"Uprzywilejowani" w sidłach VAT
(Puls Biznesu/07.08.2006, godz. 08:31)
Rząd chce od 1 stycznia 2007 r. obciążyć VAT artystów, naukowców, oraz pracujących na umowy-zlecenia i o dzieło. Budżet zarobi.

To będzie rewolucja w polskim systemie podatkowym - tak eksperci oceniają kontrowersyjny zapis, który wykryliśmy w rządowej nowelizacji ustawy o podatku VAT, znajdującej się już w Sejmie. Każdy, kto wykonuje usługi w sposób ciągły i zorganizowany na podstawie prawa autorskiego i umów-zleceń oraz o dzieło, stanie się mimo woli podatnikiem VAT. Jego przychody zostaną pomniejszone o 22 lub 7 proc.

- Twórcy, naukowcy, artyści, wynalazcy, dziennikarze, menedżerowie na kontraktach, kierownicy projektów, a nawet sprzątaczki zostaną uznani za osoby prowadzące działalność gospodarczą. Będą musieli płacić VAT - mówi prof. Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych.

http://biznes.onet.pl/1,1351219,prasa.html

A to już ode mnie..
Skończy się tak, że wszyscy skończą na własnej działalności gospodarczej. Z drugiej strony jest to sprawiedliwe, bo dobór grup uprzywilejowanych jest śmieszny. O ile stworzenie kodu/programu w mojej ocenie jest dziełem, to praca naukowca, który tak naprawdę wykłada 1000 raz to samo z folii albo prezentacji powerpointa jest kpiną, a nie dziełem.

Gdyby cała polityka rządu szła w kierunku likwidacji grup uprzywilejowanych i zniesieniu ulg, to byłoby git. Niestety PiSiorom brakuje konsekwencji. No i promują dziecioróbstwo w głupi sposób- ulgi prorodzinne.


Źródło: forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=22777


Temat: Pokaz ODWOŁANY
Lol nie rób z siebie sieroty...
Microsoft Power Point - w tym programie zrobisz prezentację.
Jeśli nie stać cię na pakiet office, to możesz pobrać darmowy OpenOffice - w tym programie także zrobisz prezentację multimedialną.
Wszelakie materiały (włącznie z filmem - Qasz nie zastrzegł praw autorskich przed opublikowaniem) są u mnie, więc kwestia tylko i wyłącznie chęci oraz trochę czasu - trzeba przyjść, usiąść i zrobić.

A uwierz mi, taka prezentacja zrobi na pewno na "majorze" wrażenie, oraz na twoich kolegach.

Pomogę ci, bo mi się chce. Ale pracę musisz wykonać TY.

Zapraszam !
Źródło: rainbow.spajda.pl/forum1/viewtopic.php?t=860


Temat: O piractwie internetowym i o Oszustach, którzy próbują oszukać piratów w "literze prawa"...

Tak, zrzut ekranu jest naruszeniem praw autorskich. Oczywiście liczy sie kontekst. Wykorzystanie takiego screenu w prezentacji ppt dla malego grona znajomych jest OK, ale umieszczenie na stronach www jest rozpowszechnianiem masowym, co narusza ww. ustawę. Naturalnie 3 screeny opatrzone recenzją w programie fachowym mozna uzna c za cytat dozwolony, 20 screenów juz byloby czerpaniem korzy sci, gdyz duza ilosc fotek moze przyciagnac uzytkownika do np zakupu czasopisma czy skrzystania z danej strony internetowej. Jesli te 3 screeny oblepione beda tylko reklamami, to jest czerpanie krzysci z czyjejs tworczosci nawet jelsi sa to tylko 3 screeny, ktore nie sluza celom informacyjnym


Sorry, nie chodzi o bycie polonistą, tylko o znajdowanie informacji. Ktoś inny wpisze prawidłową wersję i twojego tekstu już nie znajdzie po słowach kluczowych


MOja rada: korzystać z open source, czytać licencje, pytać się, wyrobić w sobie nawyk zmieszczania notek prawnych do własnych tekstów i jeszcze raz: korzystać z OPEN SOURCE lub innego free software. Nie należy skusić się na łase kąski piękne grafiki, gdy nie znamy statusu prawnego utworu. Każda grafika, każda! ma autora i podlega ochronie prawnoautorskiej, nawet gdy nie znamy tego autora. Dlatego należy się za każdym razem upewnić co do tego, kto ma prawa autorskie majątkowe i niemajątkowe.

***

BTW, piszesz o przypadkach łamania prawa (autorskiego), a sam przeklejasz całe artykuły, jakby link nie wystarczył.

***

Jeśli chodzi o samo ściganie piractwa, to z jednej strony jest to słuszne, z drugiej strony kto w życiu nie piracił? Oczywiście są tacy co udostępniają miliony plików, a są tacy co tylko ściągają. Więc kaliber jest i generalnie nie można wszystkich traktować równo.

Z drugiej strony byłem ostatnio w kinie na filmie 2012. I ja się nie dziwię, że ludzie zamiast płacić 20 zł za bilet, wolą sobie kupić 20GB transferu na Chomikuj.pl i za tę sumę ściągną sobie 20-40 takich filmów i ta kasa w dodatku nie trafi w ogóle do producenta czy właściciela praw autorskich.

Dlatego trzeba znaleźć złoty środek, ale tu znowu natrafiamy na pazerność firm, jak przytoczonych powyżej, które polują. W Niemczech jest jeszcze gorzej z takimi polowaniami, są częstsze, bo prawo autorskie jest bardziej restrykcyjne.


Witaj dlatego byki poprawiłem

Co do wklejania tekstu to uznałem że tekst warty przeczytania, a z linkami to różnie bywa jak znikną to i treści nie będzie
Źródło: di.pl/index.php?showtopic=38924


Temat: O piractwie internetowym i o Oszustach, którzy próbują oszukać piratów w "literze prawa"...

Tylko czy zrzut jest fragmentem programu? Jeśli tak, to miliony ludzi popełniają przestępstwo, publikując w sieci zrzuty i filmiki z programów, gier, itp. O pismach komputerowych i portalach recenzenckich to nawet nie wspomnę...

Tak, zrzut ekranu jest naruszeniem praw autorskich. Oczywiście liczy sie kontekst. Wykorzystanie takiego screenu w prezentacji ppt dla malego grona znajomych jest OK, ale umieszczenie na stronach www jest rozpowszechnianiem masowym, co narusza ww. ustawę. Naturalnie 3 screeny opatrzone recenzją w programie fachowym mozna uzna c za cytat dozwolony, 20 screenów juz byloby czerpaniem korzy sci, gdyz duza ilosc fotek moze przyciagnac uzytkownika do np zakupu czasopisma czy skrzystania z danej strony internetowej. Jesli te 3 screeny oblepione beda tylko reklamami, to jest czerpanie krzysci z czyjejs tworczosci nawet jelsi sa to tylko 3 screeny, ktore nie sluza celom informacyjnym


Witaj,

nie kazdy jest polonista, tu chodzi o pokazanie tresci a nie rozczulanie sie nad bykami , jesli uwazasz ze nie ten dzial to prosze przenies go do odpowedniego dzialu .

pozdrawiam

Sorry, nie chodzi o bycie polonistą, tylko o znajdowanie informacji. Ktoś inny wpisze prawidłową wersję i twojego tekstu już nie znajdzie po słowach kluczowych


MOja rada: korzystać z open source, czytać licencje, pytać się, wyrobić w sobie nawyk zmieszczania notek prawnych do własnych tekstów i jeszcze raz: korzystać z OPEN SOURCE lub innego free software. Nie należy skusić się na łase kąski piękne grafiki, gdy nie znamy statusu prawnego utworu. Każda grafika, każda! ma autora i podlega ochronie prawnoautorskiej, nawet gdy nie znamy tego autora. Dlatego należy się za każdym razem upewnić co do tego, kto ma prawa autorskie majątkowe i niemajątkowe.

***

BTW, piszesz o przypadkach łamania prawa (autorskiego), a sam przeklejasz całe artykuły, jakby link nie wystarczył.

***

Jeśli chodzi o samo ściganie piractwa, to z jednej strony jest to słuszne, z drugiej strony kto w życiu nie piracił? Oczywiście są tacy co udostępniają miliony plików, a są tacy co tylko ściągają. Więc kaliber jest i generalnie nie można wszystkich traktować równo.

Z drugiej strony byłem ostatnio w kinie na filmie 2012. I ja się nie dziwię, że ludzie zamiast płacić 20 zł za bilet, wolą sobie kupić 20GB transferu na Chomikuj.pl i za tę sumę ściągną sobie 20-40 takich filmów i ta kasa w dodatku nie trafi w ogóle do producenta czy właściciela praw autorskich.

Dlatego trzeba znaleźć złoty środek, ale tu znowu natrafiamy na pazerność firm, jak przytoczonych powyżej, które polują. W Niemczech jest jeszcze gorzej z takimi polowaniami, są częstsze, bo prawo autorskie jest bardziej restrykcyjne.
Źródło: di.pl/index.php?showtopic=38924


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © secret portal